|
Szanowne Kole¿anki i Koledzy
Mija
kolejny rok, pierwszy w krótkiej historii naszej Izby, kiedy
zostali¶my umocowani w prawne zasady funkcjonowania, pierwszy
- wdra¿ania w ¿ycie tworzonych wspólne regulaminów, funkcjonowania
samorz±dowej jurysdykcji i samopomocy kole¿eñskiej, pierwszych
egzaminów na uprawnienia i pierwszych szkoleñ. Samorz±du nie
mo¿na zbudowaæ ustawami, one mog± jedynie tworzyæ prawny szkielet.
Mówi±c budowlanym jêzykiem, fundamentem jest wspólnota interesów
i troska o rangê zawodu. I w ten przed¶wi±teczny czas, u progu
Nowego Roku i ¦wi±t Bo¿ego Narodzenia, z ogromn± satysfakcj±
i wdziêczno¶ci± pragnê serdecznie podziêkowaæ Kole¿eñstwu
za zaanga¿owanie, za pracê na rzecz naszej Izby, za umiejêtno¶æ
perspektywicznego widzenia spraw. To, czego dokonali¶my, to
dopiero pierwsze kroki m³odego samorz±du budowlanych. Podpisali¶my
dwa wa¿ne porozumienia – o wspó³pracy ze stowarzyszeniami
naukowo-technicznymi i porozumienie o wspó³dzia³aniu z samorz±dami
innych profesji. Pozwala to na korzystanie z wiedzy i do¶wiadczenia
¶rodowisk o du¿ych tradycjach i dorobku.
Co istotne, pozwala na pracê od podstaw z przysz³ymi naszymi
cz³onkami, z m³odymi in¿ynierami i technikami wchodz±cymi
do zawodu. Ten kontakt z m³odzie¿± jest bardzo wa¿ny. Absolwenci
szkó³ wy¿szych i ¶rednich, podejmuj±c pracê, powinni trafiæ
do nas, by wzi±æ dziennik praktyk i wówczas powinna zacz±æ
siê opieka z naszej strony, pokierowanie by jak najpomy¶lniej
przebieg³ egzamin na uprawnienia zawodowe. Ju¿ na pocz±tku
pracy powinna u nich rodziæ siê potrzeba uczestnictwa w ¿yciu
swojego ¶rodowiska. Dziêki osobistemu zaanga¿owaniu kolegów
spoza trójmiejskiej aglomeracji da³o siê stworzyæ przedstawicielstwa
Izby w terenie. S³upskie ma ju¿ wypracowane formy dzia³ania.
Kociewskie dopiero organizuje siê. Nastêpuje integracja ¶rodowiska.
To bardzo cenne, poniewa¿ Izba nie jest urzêdem, a gronem
ludzi, których ³±czy wykonywanie tej samej profesji. W naszym
izbowym ¿yciu s± sprawy ma³e i o du¿ej randze, jak np. nowelizacja
prawa budowlanego, ale wszystkie one sk³adaj± siê na jako¶æ
naszego zawodowego ¿ycia. ¯yczê, by w 2004 roku by³o ono prostsze
i ³atwiejsze.
A z okazji zbli¿aj±cych siê ¦wi±t i Nowego Roku Kole¿ankom
i Kolegom, Ich Rodzinom, Przyjacio³om Izby, wszystkim Czytelnikom
"Twojego Filara" sk³adam najlepsze ¿yczenia zdrowia
i pomy¶lno¶ci , satysfakcji z ¿ycia osobistego i zawodowego.
Ryszard Trykosko
Przewodnicz±cy POIIB
|