|
Czy wiecie o szkle, że...
* * *
Typowe szkło okienne wytapiane jest w 58 procentach z piasku,
w 17,5 procentach z sody, w 10,4 procentach z mączki wapiennej,
w 10 procentach z dolomitu oraz w 3,5 procentach z siarczanu
sodu. W efekcie uzyskujemy produkt o następującym składzie
chemicznym: krzemionka (71-73%), tlenek sodu (13-15%), tlenek
wapnia (8-10%), tlenek magnezu (od 1 do 4%), trójtlenek glinu
(od 0,5 do 1%), trójtlenek siarki (od 0,3 do 0,7%); znajdują
się w nim także śladowe ilości tlenku potasu oraz trójtlenku
żelaza.
* * *
Twardość szkła, czyli odporność owego na przenikanie pod jego
powierzchnią obcego przedmiotu, w mineralogicznej skali Mohsa
wynosi od 6 do 7, a mierzona w MPa - od 6 do 8 tysięcy MPa.
Dla porównania - tak "miękki" materiał jak gips,
posiada twardość 350 MPa, apatyt ma 5500 MPa, kwarc - 1100,
topaz - 14 tysięcy, a diament - 100 tysięcy MPa.
* * *
Szkło, z natury swej odporne na kwasy i sole, ulega im dopiero
(np. amoniakowi) po długotrwałym działaniu. Pewien typ szkła
(sodowo-wapniowego) jest wrażliwy na wpływ związków fluoru.
Dlatego właśnie kwasu fluorowodorowego używa się do trawienia
szkła.
* * *
Poza silikonami, tj. polimerami krzemowoorganicznymi, szkło
nie jest wrażliwe na oddziaływanie substancji organicznych.
W silikonach bowiem istnieją molekularne wiązania krzemotlenowe,
podobne do wiązań występujących w szkłach krzemianowych. Po
naniesieniu silikonów na powierzchnię szkła powstaje silnie
przylegająca warstwa w wysokiej temperaturze wiążąca się ze
szkłem. Poprzez silikonowanie uzyskuje się większą odporność
chemiczną szkła oraz nieznaczne zwiększenie jego wytrzymałości.
W szybach silikonowanych obserwuje się zjawisko zwane hydrofobizacją,
na ich powierzchni występuje wiele kropel wody działających
jak soczewki. Zjawisko owo mogą łatwo zaobserwować kierujący
pojazdami mechanicznymi.
* * *
Pierwszym szklarskim znaleziskiem na ziemiach polskich jest
pochodzący ze Świelubia fragment naczynia z przeźroczystego,
lekko zielonkawego szkła potasowo-wapniowo-sodowo-krzemowego,
o trudnym do określenia pochodzeniu; występują też u nas liczne
paciorki szklane, odcinane szczypcami z dwuwarstwowej rurki
szklanej. Warstwę wewnętrzną tworzyło tam przejrzyste, brunatnawe
szkło, a zewnętrzną - żółta emalia. Dla obserwatora zewnętrznego
paciorek sprawia wrażenie uczynionego z nieprzeźroczystego
żółtawego szkła.
* * *
W państwie Piastów funkcjonowały cztery znaczące ośrodki szklanej
produkcji: Wolin, Opole, Kruszwica i Wrocław. Szklarze z Wolina
wytapiali szkło bezłogowe, ołowiowo-krzemowe oraz szkło sodowo-ołowiowo-krzemowe.
Wyrabiali głównie biżuterię.
W Opolu istniała pracownia typu jubilerskiego wytwarzająca
szklaną biżuterię. Kruszwicki ośrodek powstał na początku
XIV w. w związku z zapotrzebowaniem na szkliwione płytki posadzkowe
do budowanego tam kościoła. Następne stulecie przyniosło dalszy
rozwój tej pracowni - produkowała nawet witraże. Upadła w
1271 r. - na skutek spalenia Kruszwicy przez wojska Bolesława
Pobożnego.
* * *
W Złotym Wieku historii Polski - XV-XVII stuleciu - czynnych
było 90 hut szkła, z czego 13 procent mogło się poszczycić
ponad stuletnią nieprzerwaną działalnością! Huty w większości
grupowały się na terenie Małopolski (od Żywca po Halicz).
Zakładali je możnowładcy, często nie dla zysku, a ze względów
prestiżowych (konkurent zbudował sobie hutę, to i ja nie powinienem
być gorszy!).
* * *
Inaczej na Śląsku; tamtejsze huty, powstające jak grzyby po
deszczu, miały za zadanie przynieść dochód. Na tyle trwale
wtopiły się one w krajobraz, że przetrwały w nazewnictwie:
Szklarska Poręba, Szklarka, Szklarnia, Szklary, etc.
* * *
Kraustrunki to inaczej baryłkowate szklanice z miseczkowatym
wylewem oraz dużymi kolczastymi guzami. Ich szczyt popularności
przypadł na XV w. Wykonywano je z zielonego szkła "leśnego",
czyli pochodzącego z hut umiejscowionych daleko od ludzkich
skupisk, gdzie sporo było drewna potrzebnego do opału. Dlaczego
właśnie z tego typu szkła? Uważano, że białe wino reńskie
smakuje najlepiej, gdy pije się je z zielonego szkła.
* * *
Metoda koronowa produkcji szkła, polegająca na rozwinięciu
szklanej bańki w płaską tarczę, było dawniej szczególnie chętnie
stosowane przy wyrobie szkła okiennego, gdyż uważano ją za
najskuteczniejszą.
* * *
Rytowanie szkła za pomocą rylca z diamentowym kolcem zaczęło
się w Europie północnej w połowie XVI stulecia i trwało do
końca następnego wieku. Pozwalało wprawdzie tylko na wykonanie
matowego rysunku, lecz technika ta posiadała pewne dostojeństwo.
Imiona niektórych specjalistów przeszły do historii; naturalizowanego
w Anglii Francuza de Lysle oraz Holendrów Franza Greenwooda
i Anny Roemers Visscher. (Niektórzy z nich grawerowali również
metal). Zaś do Norymbergii zwyczaj ten wprowadził Hans Wessler.
* * *
W słynnej ze swej architektury, sztuki, a także - krwawej
historii, Florencji produkcję szkła wprowadzono dopiero w
XIV w. Nie była to produkcja luksusowa. "Autorami"
byli szklarze pracujący w górskich toskańskich wioskach Gambasio
i Montaione, których przyciągnął do Florencji "blask
świateł wielkiego miasta", rodzący nadzieję na lepsze
i ciekawsze życie, po 200 latach miejscowi szklarze na tyle
już zaspokajali potrzeby florenckiej społeczności, że w 1525
r. wydano tam zakaz sprzedawania szkła z zewnątrz, nie do
końca przestrzegany.
Jerzy Grundkowski
|