|
System zarządzania
przedsiębiorstwem
a produkcja stolarki otworowej
Systemy wspomagające zarządzanie są i
będą potrzebne w większości firm. Ich wdrożenia przestały
być czymś wyjątkowym i nic dziwnego, bowiem wzrasta
dostępność sprzętu komputerowego i oprogramowania
Ostatnie lata były czasem dynamicznego
wzrostu sektora producentów stolarki otworowej, który
reprezentuje dziś duża liczba nowoczesnych przedsiębiorstw
o przychodzie częstokroć przekraczającym kilkadziesiąt
milionów złotych.
W obliczu nieco słabszej koniunktury w budownictwie,
kadra zarządcza przedsiębiorstw szuka źródła dodatkowych
korzyści ekonomicznych w poprawie metod zarządzania
firmą. Wzrasta zainteresowanie systemami wspomagającymi
zarządzanie przedsiębiorstwem, do których do tej pory
nie zawsze przywiązywano należytą uwagę.
Dziś przed wyborem systemu wspomagającego zarządzanie
stoi wiele firm.
Decyzja o zmianie systemu komputerowego może mieć różnorodne
przyczyny: konsolidacja lub wzrost firmy, który spowodował,
że dotychczasowe oprogramowanie staje się niefunkcjonalne;
"śmierć techniczna" związana z szybkim starzeniem
się rozwiązań informatycznych; zmiany w sposobie prowadzenia
biznesu np. wprowadzenie w firmie kontrolingu.
Decyzja o wyborze optymalnego rozwiązania nie jest prosta.
Rynek informatyczny proponuje tak wiele rozwiązań przeznaczonych
dla przedsiębiorstw różnorodnej wielkości, że próba
wytypowania grupy potencjalnych dostawców staje się
bardzo trudna, tym bardziej, że kadra zarządzająca działa
pod silną presją uciekającego czasu.
Jak można przygotować się do wyboru systemu wspomagającego
zarządzanie w sposób, który pomoże w podjęciu efektywnej
decyzji? Należy wzorować się na doświadczeniu innych
firm, które pozwoliły na stworzenie procedury postępowania,
pokrótce opisanej poniżej.
Po pierwsze uporządkować pojęcia
O czym mówimy?
ERP (Enterprise Resource Planning - planowanie zasobów
przedsiębiorstwa) jest zbiorem sprawdzonych w praktyce,
zdroworozsądkowych zasad, algorytmów i procedur zarządzania
działalnością operacyjną firmy w warunkach konkurencji
rynkowej. Historia systemów wspomagających zarządzanie
sięga lat pięćdziesiątych naszego wieku i obejmuje ewolucję
z prostych systemów zarządzania zapotrzebowaniem materiałowym
MRP I (Material Reqruiment Planning) poprzez systemy
zarządzania zasobami produkcyjnymi MRP II (Manufacture
Resource Planning) do systemów ERP (nazywanych także
MRP III) rozszerzających swe działanie na pozostałe
obszary działalności przedsiębiorstwa, w tym finanse
i działalność handlową.
W Polsce systemy MRP II i ERP zagościły dopiero w latach
90., choć na świecie rozwiązania te były znane 20 lat
wcześniej. Opóźnienie to wynikło z faktu, że technologie
informatyczne przydatne w budowie systemów ERP objęte
były zimnowojennym embargiem.
Stwierdzenie dostawcy, że system wspomagający zarządzanie
jest klasy ERP, jest w Polsce praktycznie często nadużywane.
Najkrócej definiując system nie obejmujący zarządzania
produkcją nie jest systemem MRP II/ERP. Systemami MRP
II/ERP nie są systemy "prosto z pudełka".
Po drugie określić potrzeby
Zależnie od wielkości naszej firmy potrzebujemy rozwiązań
informatycznych o różnym stopniu zaawansowania.
Firmy do kilkunastu milionów złotych rocznego przychodu
mogą obejść się bez systemu ERP. Firmy te potrzebują
system obejmujący zintegrowane moduły finansów i księgowości,
fakturowania i obsługi kasy, gospodarki magazynowej,
kadr i płac. Zarządzanie produkcją może odbywać się
z powodzeniem w oparciu o procedury organizacyjne i
papierową dokumentację wytwarzaną przez szefa produkcji,
wspomaganego działającym niezależnie specjalizowanym
oprogramowaniem technologicznym. Wdrożenie ww. modułów
pozwala uzyskać wzrost wydajności personelu i redukcję
przerostów zatrudnienia w działach administracyjnych.
Dla tej grupy firm można polecić głównie rodzime rozwiązania
informatyczne w postaci typowych pakietów "prosto
z pudełka". Koszt takiego oprogramowania nie powinien
przekroczyć wraz z wdrożeniem kilkudziesięciu tysięcy
złotych.
Po osiągnięciu pewnej wielkości rocznego przychodu wdrożenie
systemu ERP staje się koniecznością. Przedsiębiorstwa
o obrocie kilkudziesięciu milionów złotych nie powinny
inwestować w system, jeśli nie obejmuje on zarządzania
produkcją.
W firmach tej wielkości największe korzyści z wdrożenia
uzyskuje się w wyniku optymalizacji gospodarki materiałowej
(redukcja stanów magazynowych), zwiększenia wydajności
linii produkcyjnych (planowanie i optymalizacja obciążenia),
likwidacji przerostów kosztów (kontroling, zarządzanie
majątkiem trwałym, zarządzanie zasobami ludzkimi). System
ERP powinien być ściśle powiązany z wykorzystywanym
oprogramowaniem technologicznym. Dla omawianej grupy
przedsiębiorstw dostępne są rozwiązania rodzimych firm
informatycznych, w postaci zintegrowanych systemów ERP,
którego funkcje są dostosowane każdorazowo do potrzeb
klienta. Wdrożenie wymaga kilku miesięcy, a koszt może
wynieść kilkaset tysięcy złotych.
W przedsiębiorstwach o przychodzie przekraczającym sto
milionów złotych brak systemu ERP pozbawia przedsiębiorstwo
korzyści w wysokości 100300 tys. USD miesięcznie (dane
według APICS uznanej na całym świecie amerykańskiej
organizacji standaryzującej systemy ERP). Brak efektywnego
zarządzania może doprowadzić do rozbicia przedsiębiorstwa
na mniejsze spółki, z nadzieją, że pozwoli to lepiej
kontrolować koszty. Takie działanie jest jednak ryzykowne,
że względu na ryzyko utraty zajmowanej pozycji rynkowej
w wyniku problemów z uzyskaniem w grupie kapitałowej
w dłuższej perspektywie czasu efektu synergii. Wdrożenie
systemu ERP wysokiej klasy rozwiązuje problemy wewnętrznej
kontroli kosztów i pozwala na efektywne wielowymiarowe
zarządzanie przedsiębiorstwem. Podobnie, jak wcześniej
wspomniano, system ERP powinien być ściśle powiązany
z wykorzystywanym oprogramowaniem technologicznym.
Systemy ERP dla omawianej grupy przedsiębiorstw stanowią
poważny koszt, sięgający czasem nawet 2% rocznych przychodów
firmy. Największe firmy sektora mają do wyboru rozwiązania
rodzime oraz spolszczone wersje systemów zagranicznych.
Wdrożenie systemu trwa blisko rok i częstokroć obejmuje
uzupełnienie systemu o nowe, tworzone specjalnie dla
potrzeb klienta fragmenty oprogramowania.
W oparciu o kryterium rocznych przychodów należy określić,
"z której półki" szukamy systemu. Podsumowując:
- mając przychód do kilkunastu milionów szukamy oprogramowania
"z pudełka" - tzw. "dolna półka"
systemów wspomagających zarządzanie;
- mając większy przychód - do kilkudziesięciu milionów
- szukamy oprogramowania z tzw. "średniej półki",
systemu ERP najczęściej krajowego dostawcy;
- mając przychód powyżej stu milionów powinniśmy brać
pod uwagę zakup systemu ze "średniej półki"
krajowego dostawcy, z uwzględnieniem konieczności
wprowadzenia dedykowanych dla nas modyfikacji lub
zastanowić się nad wyborem zagranicznego rozwiązania
klasy ERP - systemu z "górnej półki".
Jasno określone wymagania
Przed rozpoczęciem procesu wyboru konieczne jest określenie
wymagań wobec systemu. Wymagania te mogą obejmować liczbę
użytkowników poszczególnych modułów, strukturę organizacyjną
i terytorialną przedsiębiorstwa, liczbę pracowników,
liczbę kontrachentów, liczbę dekretów, wymagania wynikające
z norm technologicznych, wymagane powiązania z oprogramowaniem
technologicznym. Należy w dokumencie określić jakich
korzyści ekonomicznych i organizacyjnych spodziewamy
się z wdrożenia systemu. Nie należy obawiać się stawiania
twardych wymagań co do poprawy wybranych wskaźników
ekonomicznych przedsiębiorstwa.
Dokument powinien zawierać także harmonogram procedury
wyboru systemu z określeniem orientacyjnej daty zakończenia
postępowania, daty rozpoczęcia i zakończenia wdrożenia.
Wymagania powinny przyjąć formę dokumentu przedstawianego
potencjalnym dostawcom systemu celem uzyskania konkretnych
odpowiedzi. Dokument zawierający wymagania powinien
stać się elementem umowy lub tzw. analizy przedwdrożeniowej.
Komisja selekcyjna
Wyboru systemu zwykle dokonuje się kolegialnie. W skład
komisji powinni wchodzić główna księgowa, kierownik
działu kadr, główny technolog, główny informatyk i przedstawiciel
Zarządu. Kluczowe dla powodzenia procesu wyboru systemu
jest wykazywanie zainteresowania procesem ze strony
Zarządu. Bez zaangażowania ze strony Zarządu w umocnieniu
członków komisji w przekonaniu, że mają do spełnienia
ważną misję, nie będzie spodziewanych efektów.
Do prowadzenia kontaktów z oferentami należy wyznaczyć
jednego z uczestników komisji.
Lista
W oparciu o prowadzone przez Komisję rozmowy i prezentację
należy wytypować trzech potencjalnych dostawców (tzw.
Short List), których należy poprosić o złożenie kompleksowej
oferty.
Ocena ofert
Aby ułatwić proces oceny ofert należy sporządzić i dostarczyć
wybranym dostawcom tzw. szablon oferty. Dzięki temu
otrzymamy te dane i informacje, na których nam zależy,
w porównywalnym układzie.
Należy pamiętać, że choć wskaźniki liczbowe zawierające
ceny licencji oprogramowania, ceny licencji wymaganego
systemu operacyjnego czy bazy danych, koszt roboczodnia
konsultanta, koszt rocznej opieki serwisowej czy pokontraktowej
i inne wskaźniki cenowe są najprostsze do porównania,
to nie dają one zawsze wiarygodnej oceny.
Równie ważna jak cena jest wiarygodność dostawcy, doświadczenie
liczone w latach i liczbie wdrożeń, stabilna sytuacja
finansowa, duża liczba konsultantów, posiadane środki
techniczne, dostępność narzędzi administracyjnych, wymagania
sprzętowe, możliwość pozyskania kodu źródłowego, niezmienność
zasad licencjonowania, prowadzone prace rozwojowe.
W oparciu o złożone oferty należy ograniczyć listę dostawców
do dwóch podmiotów.
Wizyty referencyjne i negocjacje wstępne
Wydaje się niezbędne złożenie wizyt referencyjnych u
klientów każdego z dwóch wybranych przez Komisję dostawców.
Należy pamiętać, że nie wszystkie opinie wygłaszane
podczas wizyt referencyjnych należy przyjmować bezkrytycznie.
Czasami wprowadzenie sugerowanych przez użytkowników
podczas wizyt usprawnień jest nieuzasadnione ekonomicznie.
Jeśli wizyty referencyjne były satysfakcjonujące, wówczas
przystępujemy do negocjacji handlowych, starając się
przeciwstawić wzajemnie oferty dostawców. Należy pamiętać,
że wybór droższego (nawet o 30%), lecz naszym zdaniem
rozwiązania lepszego lub pochodzącego od bardziej wiarygodnego
dostawcy jest całkowicie trafny. Jednocześnie należy
unikać stereotypu, że czym system bogatszy tym lepiej.
W rzeczywistości wdrożenie nie będzie zawierać wszystkich
dostępnych w systemie funkcji, gdyż ich liczba przekracza
najczęściej zdolności analityczne przeciętnego użytkownika.
Analiza przedwdrożeniowa
Gdy Komisja podejmie decyzję o wyborze dostawcy konieczne
jest sporządzenie analizy przedwdrożeniowej, która powinna
zawierać uszczegółowiony opis proponowanego dla przedsiębiorstwa
rozwiązania, wraz ze szczegółowo ustalonymi kosztami
zmian infrastruktury sprzętowej. Ważne jest także ustalenie
dokładnych kosztów i ewentualnego zakresu modyfikacji
wykonanych specjalnie dla potrzeb przedsiębiorstwa.
Analiza powinna zawierać także:
- opis wymagań przedstawionych dostawcy na początku
procedury wyboru systemu,
- opis zespołu wdrożeniowego wraz z życiorysami zawodowymi
konsultantów,
- opis procedur weryfikacji przez klienta jakości
wykonywanych podczas wdrożenia prac,
- opis procedur testowych,
- zasady gwarancji i rękojmi,
- zasady opieki serwisowej i pokontraktowej,
- harmonogram wdrożenia,
- harmonogram płatności,
- przewidywaną stopę zwrotu z inwestycji,
- propozycję umowy wdrożeniowej, wraz z propozycją
kar umownych i zasad rozwiązania wzajemnej współpracy.
Pamiętajmy, że analiza powinna być szczegółowa,
gdyż "czego nie ma w kontrakcie, to nie zostało
ustalone, a więc wymaga dopłaty".
Koszt analizy przedwdrożeniowej to rząd do 10% zaproponowanej
przez dostawcę ceny, a realizacja omawianej analizy
powinna odbywać się na zasadzie zlecenia "z wolnej
ręki", dającego możliwość wycofania się każdej
ze stron przed rozpoczęciem wdrożenia. Należy pamiętać,
aby sporządzona analiza stała się po wniesieniu zapłaty
własnością Zamawiającego.
Jeśli zawartość analizy przedwdrożeniowej jest satysfakcjonująca
można ponownie usiąść do stołu negocjacji.
Końcowe negocjacje
To właściwy moment na silne włączenie się do negocjacji
Członków Zarządu, co pozwala uzyskać choćby dodatkowy
1% upustu. Należy pamiętać, o wynegocjowaniu korzystnych
naszym zdaniem zmian w propozycji umowy i o włączeniu
w roli załącznika fragmentów Analizy przedwdrożeniowej.
A teraz do dzieła
Po podpisaniu umowy w oparciu o Komisję buduje się kompetencje
zespołu wdrożeniowego, który będzie współpracował z
dostawcą systemu.
Nie zapominajmy, że w ramach wdrożenia pracownicy dostawcy
i klienta spędzą ze sobą długie godziny żmudnej pracy.
Należy zadbać o miłe rozpoczęcie współpracy, np. poprzez
tzw. "kick off" (wspólną imprezę integracyjną)
po to, aby zatrzeć w pamięci nie zawsze miłe wspomnienia
z negocjacji handlowych i bez wzajemnych uprzedzeń rozpocząć
wdrożenie.
Autor
jest pracownikiem Sektora Przemysłowego firmy ComputerLand
S.A. na stanowisku Menedżera ds. Klientów Kluczowych,
absolwentem Politechniki Śląskiej Wydziału Elektroniki
i Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej, Wydziału Marketingu
i Zarządzania, o specjalizacji Zarządzanie Przedsiębiorstwem,
dyplomowanym w "Oprogramowaniu do planowania zasobów
przedsiębiorstwa w sektorze stolarki otworowej..."
Mgr inż. Adam Latocha
alatocha@computerland.pl

|