stolarka okienna


Strona główna
Najnowszy numer
Numery specjalne
Archiwum
Ciekawe strony
Prenumerata
i numery archiwalne

Cennik reklam
Katalog firm
Redakcja
Wydawca


Redakcja: Okno
tel. (052) 325-72-21
fax (052) 325-72-22

Wydawca: BUD-MEDIA
85-030 Bydgoszcz
ul. Rumińskiego 6
tel. (0-52) 325-72-20
fax (0-52) 325-72-22

Design by

© 2000




Wady wykonania i wady montażu okien

Teoretyczne zasady montażu, sprawdzone na drodze licznych badań, powinny być wprowadzane w praktyce. Na tym polega postęp, teoria jest bowiem źródłem postępu i zawsze wyprzedza praktykę. Praktycy, jak np. montażyści, na ogół nie lubią postępu, nie lubią jak teoria im coś narzuca, np. zasady i metody prawidłowego montażu - oni wiedzą swoje, mają swoje przyzwyczajenia, czym to się kończy przekonanie się sami. Przedstawione będą, zilustrowane fotografiami, wady wykonania a przede wszystkim wady montażu okien wynikające z lekceważenia teorii, ze złych przyzwyczajeń, z oszczędności, ze złej "socjalistycznej" roboty.

Przedstawione wady wykonania i montażu okien są tak różnorodne i powszechne, tak że nawet ja na ogół odporny na wady okien jestem przytłoczony uzyskanym materiałem - nie spodziewałem się, że może być tak źle. Tak to jest jak praktyka rozmija się z teorią jak się wprowadza oszczędności. Takiego materiału nie prezentowano jeszcze w Kwartalniku OKNO.
Zdjęcia zostały ponumerowane a prezentowany na nich materiał szczegółowo opisany. Nie podaję nazw systemów okien, napisy na pozostawionych foliach ochronnych identyfikujące system zostały wyretuszowane. Nie system okien jest winny ale producent okien lub ekipa montażowa.
Bohaterem zaprezentowanych fotografii są systemy bardzo popularne a producenci przedstawionych okien uznani i znani. Nie podaję również nazw producentów i nazw firm montażowych, każdy z nich będzie miał szansę naprawy własnych błędów. W odpowiednim czasie dostaną oni do wglądu ekspertyzy nieprawidłowo wykonanych lub źle zamontowanych okien. Kilku z nich czeka wymiana okien lub ich naprawa, niezbędny też będzie ponowny montaż.
Producenci udzielają wieloletnich gwarancji na okna ale można odnieść wrażenie, że ich zakres i zasięg niejednokrotnie kończy się za bramą zakładu produkcyjnego. Z własnych doświadczeń wiem, że producenci winni niskiej jakości wyprodukowanych czy też nieprawidłowo zamontowanych okien bardzo niechętnie dokonują usuwania usterek czy wymiany okien. Często sprawa trafia do sądu, lub firma zmienia szyld - źle to o nich świadczy. Po lekturze niniejszego materiału każdy będzie mógł sprawdzić, czy nowe okna w jego mieszkaniu zostały zamontowane w sposób prawidłowy.
Niniejsza publikacja nie ma na celu zniechęcenia potencjalnych nabywców od zakupu okien z PVC dlatego też jako przeciwwagę w części drugiej zaprezentowano szczegółową historię montażu prawidłowego.



Fot A-1. Warszawa - Służewiec. Na te okna spoglądam zawsze jak wychodzę do własnego ogródka. Barwę kwiatów, zieleń trawy i różnych krzewów psuje widok prezentowanych na fot A-1 wbudowanych okien i wielkich krat. Ościeża są niewykończone, kraty skorodowane a z okien zwisa smętnie pozostawiona folia ochronna. Czekam pokornie aż widok okien zostanie zasłonięty przez rosnące krzewy. Wielokrotne pisma do właściciela obiektu nie odnoszą żadnego skutku.








Fot A-2 . Fot A-2 przedstawia jedno z czterech okien z fot A-1. Szczegóły niedokończonego montażu są bardziej widoczne. W miarę upływu czasu z okna złuszcza się powoli folia ochronna. Pozostawianie folii ochronnej na oknach to zjawisko bardzo powszechne, takie okna straszą latami swoim łaciatym kolorem. Nieusunięta folia przywiera trwale do profili PVC.





Fot A-3. Fot A-3 przedstawia szczegół okna z fot A-2. Brak jest zewnętrznych parapetów blaszanych, szlichta podparapetowa jest już popękana a otwory odwadniające ramę ościeżnicy zostały dokładnie zacementowane - zaznaczono je czerwonymi gwiazdkami. Pomiędzy ramą okna a cementową szlichtą parapetu pozostawiono centymetrową szczelinę w którą wwiewane jest zimne powietrze, okno nie ma uszczelnienia od spodu.


Fot B-1. Warszawa-Mokotów. Okno widoczne na fot B-1 zamontowano bezpośrednio na murku podokiennym, bez wykonania uszczelnienia styku ramy okna z murem podokiennym. Okno przy montażu przysunięto do węgarków bocznych z pozostawieniem wymaganej szczeliny, która tylko częściowo została wypełniona pianką PU - gwiazdki. Nałożenie pianki PU jest niewystarczające a ponadto zestalona pianka nie została osłonięta przed wpływami czynników atmosferycznych. Na dolnym ramiaku pozostawiono folię ochronną. Stary blaszany parapet zewnętrzny nie został umocowany, pomiędzy ramą ościeżnicy a krawędzią parapetu pozostawiono szczelinę o szerokości około 20 mm. Pod parapet wcieka woda opadowa spływająca z okna, widoczne są białe zacieki wody wypływającej spod parapetu a jednocześnie następuje korodowanie gzymsu podokiennego - spękania.

 




Fot B-2. Podobnie nieprawidłowo zamontowano drugie okno przedstawione na fot B-2. W tym oknie w ogóle nie wykonano zaizolowania szczeliny pomiędzy płaszczyzną ramy okna a węgarkiem. W szczelinę można swobodnie wsunąć rękę a głębokość szczeliny wynosi około 6 cm. Z powodu braku uszczelnienia styku okna z murem odsłonięte ościeża narażone są na przyspieszoną degradację od zawilgoceń i zacieków wody i wwiewania zimnego powietrza w wyniku czego od wewnątrz ściany przy oknie są zimne i zawilgocone.









Fot B-3. Fotografia B-3 przedstawia szczegół okna z fot B-2. Wyraźnie widoczna jest pozostawiona niezaizolowana termicznie i przeciwwilgociowo szczelina na styku ramy okna z węgarkiem. Widać też strzępy niestarannie usuniętej folii ochronnej. Woda spływająca po oknie wcieka pod parapet zewnętrzny.


 


Fot C-1. Warszawa-Mokotów. Zamontowano cztery okna i drzwi balkonowe. Na fot C-1 pokazany jest nieprawidłowy sposób osadzenia drzwi balkonowych bezpośrednio na klepkach drewnianej podłogi. Przy opadach deszczu, lub przy topnieniu nawianego na taras śniegu, spod ramy drzwi przecieka do mieszkania woda. Poziom posadzki tarasu jest wyższy od poziomu podłogi, ponadto brak jest zewnętrznych obróbek blacharskich. Styk ramy z podłogą został prowizorycznie zaklejony taśmą.


Fot C-2. Fot C-2 przedstawia szczegół osadzenia drzwi balkonowych. Po odklejeniu taśmy w szczelinę pomiędzy ramę drzwi a posadzką podłogi wsunąć można swobodnie nóż, ostrze noża przechodzi na drugą stronę osadzenia drzwi. Przez szczelinę, poza przeciekami wody opadowej, następuje przedmuch zimnego powietrza. Klepki podłogi są wilgotne.

Fot C-3. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że przedstawione na fot C-3 okno jest dobre i zamontowano je bez wad. Niestety tak nie jest. Okno na bokach zamontowano dwoma kotwami - na dole i na górze - brak jest natomiast kotwy pośrodku wysokości okna. Brak kotwy sygnalizuje czerwona gwiazdka, podobnie brak jest zamocowania z lewej strony okna. Okno to ponadto nie ma żadnego mocowania w progu. Szerokość okna wynosi 200 cm. brak jest więc w progu co najmniej trzech kotew progowych. W nadprożu okna zastosowane zostały dwie kotwy. Obecność kotew lub ich brak można wykryć wykrywaczem do metalu wykrywacz taki można kupić w sklepie budowlanym. Dodatkowo w poziomych ramiakach skrzydeł wszystkich okien brak jest usztywnień. Brak usztywnień ram skrzydeł jest niezgodny z dokumentacją. Brak usztywnień wykryto wykrywaczem do metalu.





strona: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8

DREWNO

PCW

ALUMINIUM

SZKŁO

MASZYNY

AKCESORIA

INNE